Łukasz Staniczek

adwokat

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Sed vehicula mi sit amet tellus feugiat; a tempor ligula cursus. Phasellus euismod arcu id finibus aliquam!
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Lechia vs. Wolski, czyli okno transferowe w pełni

Łukasz Staniczek26 stycznia 2018Komentarze (0)

Wprawdzie zimowe okno transferowe w Polsce otwiera się dopiero 01 lutego, ale transfery, o których co chwilę słyszymy, nie są nieważne. Okno transferowe to okres, w którym może nastąpić zmiana przynależności klubowej zawodnika, a inaczej mówiąc, jest to okres, w którym piłkarz może zostać zarejestrowany i uprawniony do gry w nowym klubie. Nie ma jednak przeszkód, aby zawodnik już wcześniej podpisał kontrakt z nowym klubem (jak to się obecnie dzieje) i uczestniczył w jego przygotowaniach do rundy wiosennej.

Dlatego też codziennie otrzymujemy porcję newsów z naszego krajowego podwórka, a z pewnością jednym z najciekawszych wydarzeń zimowego okna są perypetie Rafała Wolskiego, wciąż zawodnika Lechii Gdańsk. 11 stycznia br. Sebastian Staszewski z portalu Sport.pl (http://www.sport.pl/) podał, że Rafał Wolski jeszcze przed świętami wystosował do Lechii Gdańsk pisemne wezwanie do zapłaty zaległych pensji. Gdyby Lechia nie uregulowała części zadłużenia, piłkarz mógłby rozwiązać kontrakt. Stało się jednak inaczej – przelew w ostatniej chwili pojawił się na koncie zawodnika, co pozbawiło go prawa do jednostronnego rozwiązania kontraktu z winy klubu.

Sytuacja zawodnika zrobiła się nieciekawa. Władze klubu zdecydowały, że Wolski nie poleci wraz z drużyną na zimowy obóz do Turcji, a jest chyba oczywiste, że miała to być kara dla zawodnika za próbę rozwiązania kontraktu. Minęło trochę czasu od medialnej zawieruchy, a po kilku zwrotach akcji w temacie Wolskiego trener Adam Owen nadal nie wie, czy zabrać go na kolejny obóz do Niemiec.

Zobaczymy, jaki będzie dalszy ciąg historii, bo jak to zwykle bywa w takich przypadkach, nie chodzi wyłącznie o sport. Warto jednak pamiętać, że Rafał Wolski po prostu skorzystał z przysługującego mu prawa, ustanowionego uchwałą nr III/54 z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej. Wobec braku płatności wynagrodzenia za okres co najmniej dwóch miesięcy, zawodnik miał prawo wezwać klub do zapłaty pod rygorem rozwiązania kontraktu. Wezwanie przyniosło efekt (przynajmniej częściowy), bo klub zaległe wynagrodzenie wypłacił. W mojej ocenie spór powinien się zakończyć właśnie w momencie uregulowania zaległości, a karanie zawodnika brakiem powołania na zgrupowanie w Turcji oceniam zdecydowanie negatywnie, bo takie rozwiązanie nie przynosi korzyści żadnej ze stron.

Kazus Rafała Wolskiego podsunął mi pomysł, aby opisać, jak wygląda procedura rozwiązania kontraktu z winy kluby, który zalega zawodnikowi z płatnością umówionego wynagrodzenia. Procedura ta jest wbrew pozorom dosyć sformalizowana i zasługuje z pewnością na osobny wpis, do przeczytania którego serdecznie zapraszam.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Następny wpis: